Decyzja o zmianie trybu nauki rzadko zapada w wakacje. Częściej dojrzewa w listopadzie, w lutym albo tuż po feriach – wtedy, gdy rodzina zmienia miejsce zamieszkania, dziecko przechodzi dłuższe leczenie albo relacje w klasie przestają sprzyjać spokojnej pracy. Rodzice zakładają w takich sytuacjach, że muszą doczekać do września, tymczasem edukacja domowa w Polsce nie została ograniczona żadną sztywną datą w kalendarzu. Wniosek do dyrektora wolno złożyć praktycznie w każdym tygodniu zajęć.
Przeczytaj poniższy wpis blogowy i dowiedz się, jakie kroki trzeba wykonać, żeby zmienić tryb nauki jeszcze przed końcem bieżącego roku szkolnego.
Podstawą jest art. 37 ustawy Prawo oświatowe. Przepis mówi o zezwoleniu na spełnianie obowiązku szkolnego poza szkołą i w żadnym miejscu nie wskazuje terminu granicznego.
Od kilku lat procedura przebiega prościej niż wcześniej. Zniknął obowiązek dołączania opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej oraz termin składania papierów do 31 maja. Utrzymano natomiast zasadę, że szkoła wydająca zezwolenie musi znajdować się w tym samym województwie co miejsce zamieszkania dziecka. Jak przejść na edukację domową bez zbędnej zwłoki? Wystarczy skompletować dokumenty i złożyć je w sekretariacie wybranej placówki.
Po otrzymaniu zezwolenia dziecko pozostaje uczniem konkretnej szkoły, ale przestaje chodzić na lekcje. Za organizację nauki odpowiadają rodzice: ustalają porę dnia, tempo pracy, kolejność tematów i formę zajęć.
Warto rozróżnić dwie formy o podobnych nazwach. Nauczanie indywidualne w domu przysługuje uczniom z orzeczeniem o potrzebie takiego kształcenia i prowadzą je nauczyciele oddelegowani przez placówkę. Nauczanie domowe opiera się natomiast na decyzji rodziny i to ona kieruje całym procesem.
Lista załączników jest krótka, a większość z nich rodzice przygotowują samodzielnie. Do dyrektora trafiają:
Oceny wystawione przed zmianą nie znikają, ale klasyfikacja roczna opiera się na egzaminach zdawanych w szkole wydającej zezwolenie. Terminy uzgadnia się z placówką, zwykle na maj lub czerwiec, choć wiele szkół rozkłada je na kilka tygodni. Egzaminów nie przeprowadza się z wychowania fizycznego, plastyki, muzyki i techniki, a zachowania w tym trybie się nie ocenia. Harmonogram najlepiej ustalić od razu po otrzymaniu decyzji, ponieważ pozwala to rozpisać naukę na pozostałe miesiące.
Wiek dziecka wpływa na sposób organizacji pracy. W pierwszych klasach podstawówki dorosły prowadzi zajęcia i pilnuje rytmu dnia, a dwie czy trzy godziny nauki wystarczą. Starsi uczniowie stopniowo przejmują odpowiedzialność za własny plan tygodnia.
Edukacja domowa w liceum przypomina już pracę na studiach: nastolatek sam rozpisuje partie materiału, korzysta z nagranych wykładów i konsultacji przedmiotowych. Rodziny wcześnie układają plan powtórek przed egzaminem ósmoklasisty albo maturą, a w tym trybie łatwiej znaleźć przestrzeń na przedmioty rozszerzone.
Przy zmianie trybu w trakcie roku dużo zależy od szkoły przyjmującej. Placówki wyspecjalizowane w tej formie kształcenia podpowiadają, jak rozłożyć materiał, i dają dostęp do platformy z lekcjami. Szkoła online sprawdza się tu szczególnie dobrze, bo materiały są uporządkowane według podstawy programowej i dostępne o dowolnej porze. Edukacja domowa i to, jakich dokumentów wymaga na starcie, przestaje wtedy być kłopotem, bo sekretariat prowadzi rodzinę krok po kroku.
Wybierając placówkę, zwróć uwagę na kilka spraw:
Jak najsprawniej załatwić nauczanie domowe? Najlepiej zacząć od rozmowy z sekretariatem wybranej szkoły, bo wiele placówek prowadzi zapisy przez cały rok.
Ścieżka jest krótka. To, jak wygląda edukacja domowa na co dzień, najlepiej sprawdzić w rozmowie z rodzinami uczącymi się już w tym trybie. Potem przychodzi czas na ocenę tego, ile czasu dorośli przeznaczą na naukę z dzieckiem. Następnie wybór placówki w swoim województwie i kontakt z jej sekretariatem, skompletowanie wniosku, a po otrzymaniu zezwolenia ustalenie harmonogramu egzaminów. Zmiana w środku roku bywa spokojniejsza niż start we wrześniu, bo dziecko zna już wymagania nauczycieli.
Nie. Przepisy nie stawiają wymagań co do wykształcenia opiekunów. Odpowiadają oni za zapewnienie warunków do nauki, a nie za prowadzenie lekcji według szkolnego wzoru.
Tak. Dokument wydaje szkoła, w której uczeń jest zapisany, na podstawie wyników egzaminów klasyfikacyjnych. Nie różni się ono od świadectwa klas stacjonarnych.
Tak, w każdym momencie roku. Rodzice składają pismo o rezygnacji z zezwolenia, a uczeń wraca na zajęcia w swojej szkole albo w placówce rejonowej.
Źródła:
1. Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe.